banner ad

Teologia wyzwolenia to twór KGB – twierdzi Ion Mihai Pacepa, były szef służb wywiadowczych komunistycznej Rumunii

| 1 czerwca 2022 | 3 komentarze

Od Redakcji: Ion Mihai Pacepa (ur. 28 października 1928 w Bukareszcie, zm. 14 lutego 2021 w Stanach Zjednoczonych) – rumuński oficer wywiadu, dwugwiazdkowy generał w komunistycznej Rumunii, najwyższy rangą oficer wywiadu bloku wschodniego i urzędnik reżimu komunistycznego, który zdecydował się przejść na stronę Zachodu. Jego wniosek o azyl polityczny zatwierdził prezydent USA Jimmy Carter dnia 27 lipca 1978. W momencie ucieczki z Rumunii Pacepa był doradcą prezydenta Nicolae Ceaușescu, pełnił obowiązki szefa wywiadu zagranicznego Rumunii i sekretarza stanu rumuńskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych.

Po przejściu na stronę Zachodu pracował dla amerykańskiego wywiadu i podejmował działania związane z państwami bloku sowieckiego. Jego pracę określono jako „ważną i wyjątkową”. Amerykańska społeczność wywiadowcza uznała Pacepę za człowieka, który w pojedynkę zniszczył cały aparat szpiegowski wroga i odegrał istotną rolę w zapobieganiu wybuchowi III wojny światowej. Christopher Monckton, były doradca brytyjskiej premier Margaret Thatcher, nazwał Iona Mihai Pacepę „najbardziej wpływowym człowiekiem XX wieku i prawdopodobnie początku XXI wieku”.

***

Szpiegostwo w samym w sercu Europy. Sekrety KGB. Ucieczka z komunistycznego kraju. Ion Mihai Pecepa z pewnością widział w życiu wiele, zwłaszcza, że służył jako generał tajnej policji w komunistycznej Rumunii zanim w drugiej połowie lat 70-tych zbiegł do USA.

Najwyższy rangą zbieg z obozu komunistycznego, opowiedział CNA (Catholic News Agency – przyp. tłum.) o wpływie ZSRR na teologię wyzwolenia w Ameryce Łacińskiej. Poniżej prezentujemy fragmenty tego wywiadu.

 

Czy możemy stwierdzić, że rozprzestrzenianie się teologii wyzwolenia ma jakiś związek z Sowietami?

Tak. Dowiedziałem się o udziale KGB w teologii wyzwolenia od sowieckiego generała, Aleksandra Sacharowskiego, doradcy rumuńskiego wywiadu zagranicznego i de facto mojego szefa aż do roku 1956, kiedy to stanął na czele  I Zarządu Głównego KGB, Pierwszego Zarządu Głównego Komitetu Bezpieczeństwa Państwowego; funkcję tę sprawował przez nie mający precedensu okres 15 lat.

26 października 1959 Sacharowski i jego nowy szef, Nikita Chruszczow, przyjechali do Rumunii; nazwano to później 6-cio dniowymi wakacjami Chruszczowa, choć on sam nigdy nie spędził tak długiego urlopu za granicą, a jego pobyt w Rumunii nie był tak naprawdę związany z wakacjami. Chruszczow chciał przejść do historii jako ten z sowieckich przywódców, który wyeksportował komunizm do Ameryki Środkowej i Południowej. Rumunia była jedynym „łacińskim” krajem w bloku sowieckim, a Chruszczow chciał wciągnąć jej przywódców w swoją nową „wojnę wyzwoleńczą”.

Dowiedziałem się o Sacharowskim z pańskich książek, ale nie mogłem znaleźć żadnych innych przydatnych informacji na jego temat. Dlaczego?

Sacharowski stanowił radzieckie odzwierciedlenie gorącego okresu Zimnej Wojny, gdy nawet niektórzy członkowie rządów Izraela i Wielkiej Brytanii nie znali tożsamości szefów Mossadu lub MI-6. Jednak Sacharowski odegrał niezwykle ważną rolę w kształtowaniu historii zimnej wojny. To on był autorem planu eksportu komunizmu na Kubę (1958-1961). Jego nikczemne podejście do kryzysu berlińskiego (1958-1961) zaowocowało budową muru. Sprowokowany przez niego kubański kryzys rakietowy (1962) doprowadził świat na skraj wojny jądrowej.

Czy teologia wyzwolenia była w jakiś sposób stworzona przez podlegające Sacharowskiemu struktury KGB, czy może był to istniejący ruch, który ZSRR tylko rozpowszechniło?

Ten ruch narodził się w KGB i nosi wynalezioną przez KGB nazwę: właśnie teologia wyzwolenia. W tamtym czasie KGB przejawiało ogromne zamiłowanie do ruchów „wyzwoleńczych”. Narodowa Armia Wyzwolenia w Kolumbii (FARC) została stworzona przez KGB z pomocą Fidela Castro. Narodowa Armia Wyzwolenia Boliwii – stworzona przez KGB z pomocą Che Guevary. I wreszcie Armia Wyzwolenia Palestyny, stworzona przez KGB przy udziale Yassera Arafata – to tylko niektóre spośród ruchów wyzwoleńczych, zaprojektowanych na Łubiance, w siedzibie głównej KGB.

Narodziny teologii wyzwolenia były jednym z zamiarów, których realizację przewidywał super tajny Partyjno-Państwowy Program Dezinformacji z roku 1960, zaaprobowany przez Aleksandra Szelepina, szefa KGB, a także członka Politbiura, Aleksieja Kiriczenkę, odpowiedzialnego za politykę międzynarodową Partii Komunistycznej. Program ten zakładał przejęcie przez KGB  kontroli nad Światową Radą Kościołów (WCC) z siedzibą w Genewie i użycie tejże w roli przykrywki do przeobrażenia teologii wyzwolenia w narzędzie walki rewolucyjnej na terenie Ameryki Południowej. WCC była największą międzynarodową organizacją ekumeniczną po Watykanie, reprezentującą blisko 550 milionów chrześcijan różnych denominacji, zamieszkujących 120 krajów.

Narodziny nowego ruchu religijnego to wydarzenie historyczne. Jak wyglądało to w tym przypadku?

KGB zaczęło od stworzenia pośredniej organizacji religijnej, również o zasięgu międzynarodowym, jaką była Chrześcijańska Konferencja Pokojowa (Christian Peace Conference, CPC) z siedzibą w Pradze. Jej głównym zadaniem było przedstawienie światu zaprojektowanej przez KGB teologii wyzwolenia. Chrześcijańska Konferencja Pokojowa kierowana była przez KGB i podlegała czcigodnej Światowej Radzie Pokoju (World Peace Conference, WPC), również dziełu KGB, założonemu w roku 1949 i wówczas także mającemu swoją siedzibę w Pradze.

W czasie, który spędziłem na szczycie służb wywiadowczych bloku kontrolowanego przez Sowietów, zarządzałem rumuńskimi operacjami na odcinku Światowej Rady Pokoju. To było KGB w czystej postaci. Większość pracowników WPC stanowili tajni oficerowie wywiadu krajów bloku sowieckiego. Dwiema publikacjami WPC, wydawanymi w języku francuskim, Nouvelles i Courier de la Paix, kierowali oficerowie wywiadu z KGB i służb rumuńskich. Nawet pieniądze, jakie składały się na budżet WPC, pochodziły z Moskwy. Były to dolary, które w gotówce dostarczało KGB, a które przedtem poddawano procesowi prania brudnych pieniędzy by ukryć ich prawdziwe pochodzenie. W roku 1989, gdy Związek Radziecki był już na krawędzi upadku, WPC publicznie przyznała, że 90% jej funduszy pochodziło od KGB.

Jak wprowadzono Teologię Wyzwolenia?

Nie brałem udziału w tworzeniu teologii wyzwolenia per se. Od Sacharowskiego dowiedziałem się jednak, że w 1968 stworzona przez KGB Chrześcijańska Konferencja Pokojowa, wspierana przez Światową Radę Pokoju, zdołała wmanewrować grupę lewicowych biskupów z Ameryki Południowej w zorganizowanie konferencji biskupów Ameryki Łacińskiej w Medellin, w Kolumbii. Oficjalnym zadaniem tej konferencji było przeciwdziałanie ubóstwu. Celem, którego nie zdeklarowano, stało się uznanie nowego ruchu religijnego, zachęcającego biedoty do buntu przeciw „zinstytucjonalizowanej przemocy ubóstwa”, a także zarekomendowanie tego ruchu Światowej Radzie Kościołów w celu aprobaty.

Konferencja w Medelin osiągnęła obydwa cele. Co więcej: przyjęła ona wymyśloną przez KGB nazwę – teologia wyzwolenia.

Teologia wyzwolenia miała swoich liderów, niektórych reprezentujących kręgi duchowne, ale również intelektualistów. Czy według Pana wiedzy KGB miało jakikolwiek wkład w promowanie tych osobistości? Ich osoby lub pism? Jakieś szczególne powiązania z biskupami takimi, jak Sergio Mendes Aerco z Meksyku lub Helder Camara z Brazylii? Czy istniały bezpośrednie kontakty z teologami ruchu, takimi, jak Leonardo Boff, Frei Betto, Henry Camacho lub Gustavo Gutierrez?

Mam dostateczne powody, by podejrzewać, że istniały powiązania między KGB a niektórymi z czołowych propagatorów teologii wyzwolenia, nie dysponuję jednak dowodami na poparcie takiej tezy. Przez ostatnie 15 lat mojego życia w Rumunii (1963 – 1978) kierowałem szpiegostwem technologicznym i naukowym tego kraju, a także operacjami dezinformacyjnymi, mającymi na celi poprawę wizerunku Ceausescu w krajach zachodnich.

Ostatnio zajrzałem do książki Gutierreza pt. Teologia wyzwolenia: historia, polityka, zbawienie (1971) i miałem nieodparte wrażenie, że napisano ją na Łubiance. Nic dziwnego, że przypisuje mu się dziś samo stworzenie teologii wyzwolenia. Od odczucia do faktów droga jest jednak daleka.

 

Tłumaczył: Mariusz Matuszewski

 

Za: Catholic News Agency, Traditioninaction.org

 

Kategoria: Historia, Mariusz Matuszewski, Myśl, Polityka, Publicystyka, Religia, Wiara

Komentarze (3)

Trackback URL | Kanał RSS z komentarzami

  1. Anzelm pisze:

    A czyim tworem był Sobór Watykański II? Zachęcam do lektury książki  Dawida Wemhoffa: John Courtney Murray, jego czasy, życie i amerykańska propozycja: Jak amerykański program wojny doktrynalnej zmienił Kościół katolicki.

  2. Gierwazy pisze:

    "Amerykańska społeczność wywiadowcza uznała Pacepę za człowieka, który w pojedynkę zniszczył cały aparat szpiegowski wroga i odegrał istotną rolę w zapobieganiu wybuchowi III wojny światowej." Ojej, a więc to rumuński, a nie nasz krzywoprzysiężca Kukliński zapobiegł wybuchowi III wojny światowej. Brzmi to wyjątkowo nie patriotycznie. A tak poważniej – po przeczytaniu notki biograficznej trudno uważac autora tekstu, jako postać wiarygodną.

  3. Paweł Kopeć pisze:

    Spokojnie i ciszej nad tą trumną…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *