banner ad

Prof. Oliveira: Dlaczego potrzebujemy Ducha pokuty?

| 10 marca 2016 | 0 Komentarzy

spowiedz

Mówi się, że dzisiejszy świat sprzeciwia się jakiejkolwiek pokucie i umartwieniu. Stwiedzenie to nie mija się z prawdą. Jednak głównym powodem naszej awersji nie jest chęć uniknięcia fizycznego bólu pokuty (który przecież nie istnieje ). Powodem tym raczej okazuje się zasada na której pokuta się opiera. Zasada mówiąca że człowiek jest grzesznikiem. Każdy grzech jest obrazą sprawiedliwości i majestatu Bożego, a zatem grzesznik musi dokonać zadośćuczynienia poprzez cierpienie w odpowiedniej proporcjonalności do rozkoszy których doświadczył, a doświadczyć nie powinien.

 

Pokuta jest zatem rodzajem restytucji . Podobnie jak złodziej, który kradnie pieniądze jest zobowiązany do ich zwrotu, także z punktu widzenia projektów Boskiej Opatrzności grzesznik który czerpie z przyjemności do których nie jest uprawniony musi zapłacić coś w zamian. Według skali Boskiej sprawiedliwości , odbywa się to poprzez adekwatne cierpienie w stosunku do wyrządzonych szkód. W akcie pokuty rozpoznajemy grzech, ciężar tego grzechu jak i obrazę Bożego majestatu. W końcu zdajemy sobie sprawę, że nasze przestępstwo nie może być załagodzone pustosłowiem i różnorakimi pomysłami, jedynie samokontrolą i dobrowolnym cierpieniem.

 

Co więcej, pokuta przypomina nam, że zostaliśmy poczęci w grzechu pierworodnym, a tym samym posiadamy nieporządane instynkty z którymi musimy walczyć. Nawet wtedy kiedy nie jest ona formą zadośuczynienia , praktyka pokuty jest często wskazana i w wielu przypadkach wręcz niezbędna w miażdżeniu impulsów i pragnień cielesnych tychże zaburzonych zmysłów. Nic nie sprzeciwia się nowoczesnej mentalności tak silnie jak koncepcja słabego człowieka, jego skłonności do czynienia zła, i konieczność walki z jego instynktami i zmysłami.

 

Oglądając nowoczesny film, przeżucając strony powieści lub dowolnego romansu, wchodząc do jakiegokolwiek miejsca publicznego jak na dłoni zauważyc można że idea pokuty jest nam bardzo daleka. Ludzka duma, nawet w większym stopniu niż zmysłowość, buntuje się przeciwko pokucie.

To właśnie jedną z cech prawdziwego kontrrewolucjonisty jest posiadanie ducha pokuty. Duch ten jest bardziej cenniejszy niż sam akt pokuty. Weźmy, na przykład , świeckiego brata zakonnego który nosi pokutną włosiennicę ponieważ zasady zgromadzenia tego zalecają. Przyjmując tę pokutę domyślnie, z czasem się on do niej przyzwyczaja.

 

A więc, jeżeli ten świecki brat nie posiada pełnego zrozumienia czym jest pokuta, ryzykuje on zejściem na manowce. W rzeczywistości, praktykuje on pokutę w mniejszym stopniu niż laik, który nie jest w stanie nosić włosiennicy ale który jednak jest w posiadaniu ducha pokuty. Bóg chce aby ten właściwy duch był w nas wszystkich, jego zasady, idee pokuty, a nie tylko konkretne czyny. Kiedy pokuta odbywa się w prawym duchu, to przede wszystkim karze naszą dumę i otwiera oczy na rzeczywistość naszej indiwidualnej nędzy jak i ludzkiego gatunku w ogóle.

 

Worki pokutne i inne podobne im wynalazki kościelne są cennymi skarbami. Jednak, ich szczególność jest cenna kiedy używane są jako środki przywołujące postawę nieufności do siebie i walki z samym sobą. Ten duch pokutny charakteryzuje kontrrewolucyjonistę i powoduje obrzydzenie u rewolucjonisty .

 

 

Powyższy tekst pochodzi z nieformalnego wykładu Profesor Plinio Corrêa de Oliveira udzielonego w dniu 23 lutego 1964 roku. Został przetłumaczony i przystosowany do publikacji bez jego adiustacji . – AJ

 

Plinio Corrêa de Oliveira

 

Tłumaczył Arkadiusz Jakubczyk

 

 

Kategoria: Arkadiusz Jakubczyk, Religia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *