Carewicz Gieorgij Michajłowicz: „Monarchia to nie dekoracja, ani nie dyktatura”

| 30 października 2015 | 1 Komentarz

carMonarchia to nie jest dekoracja, ani też dyktatura, wbrew przesądom. To państwo jako rodzina, której głową jest władca lub władczyni. Nie jest wykluczone, że przyjdzie czas na wskrzeszenie monarchii w Rosji. Tak uważa JW carewicz Gieorgij Michajłowicz, Wielki Książę i następca tronu Rosji.

Zdaniem Księcia, w Rosji silna jest "mentalność monarchiczna", ale jeszcze daleko do pełnego zrozumienia idei. – Dla wielu monarchia jest tożsama z dyktaturą. Inni widzą w niej piękną dekorację. A monarchia to ani to, ani tamto. Monarchia to państwo – rodzina, z matką lub ojcem jako głową rodziny – tłumaczy Wielki Książę. Monarchia ma głębsze korzenie historyczne, jednocześnie będąc systemem w pełni zdolnym do ewolucji i modernizacji. Jego zdaniem, jeszcze nie nastał czas dla monarchii, ale mogą jeszcze pojawić się przesłanki ku jej przywróceniu. Historia toczy się spiralą. Niewykluczone, że w Rosji będzie kiedyś potrzeba ustanowienia dziedzicznej monarchii legitymistycznej, która będzie dobrze służyć krajowi.

Pozostaje jeszcze pytanie o kontynuację współczesnego Domu Romanowych. W Europie Zachodniej domy królewskie zaakceptowały już właściwie małżeństwa morganatyczne, vide Monako, Wielka Brytania… A jak jest w rosyjskiej rodzinie carskiej? Tu obowiązują prawa  bardziej surowe i nie można ich łamać. Z drugiej strony – tłumaczy Książę – w nowych warunkach historycznych niezbędne jest modyfikowanie, "redagowanie" starych praw. W Domu Romanowych potrzebna jest do tego wola głowy Domu oraz błogosławieństwo Cerkwi. – Wszystko jest możliwe, ale za wcześnie, żeby o tym mówić – ucina dyskusję Książę. Jak przyznaje, jego kuzyni nie martwią się ograniczeniami wynikającymi z monarszego prawa i dobierają sobie żony według uznania. – Bo cała rzecz w tym – uważa Książę – by małżonkowie darzyli się wzajemnie miłością i szacunkiem, oraz by "druga połowa" rozumiała sens misji, jaką ma urzędujący władca czy też następca tronu, i była mu wsparciem. Nie można wykluczyć szczęścia w małżeństwie monarchy i prostej kobiety. W historii Domu Romanowych zapisało się małżeństwo Piotra Wielkiego i Katarzyny I de domo Skowrońskiej, dziewczyzny z nizin społecznych. Od tego małżeństwa pochodzą wszyscy żyjący obecnie Romanowowie.

imperialhouse.ru/ AS

Powrót cara z dynastii Romanowych? Nie jesteśmy zdziwieni.

Tags: ,

Kategoria: Wiadomości

Komentarze (1)

Trackback URL | Kanał RSS z komentarzami

  1. Wolf Von Westpreussen pisze:

    Wasze Impieratorskoje Wieliczestwo.

    Żełajem Wam Zdarowja i udaczi. 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *