banner ad

Snochowski: Nieszpory sycylijskie

W niniejszym artykule odniosę się do hipotezy, zakładającej, iż tak zwane Nieszpory Sycylijskie w Palermo (1282r.) były powszechnym i spontanicznym powstaniem przeciwko panującym ówcześnie francuskim Andegawenom. Ma to o tyle znaczenie, iż konflikt pomiędzy Hohenstaufami i Aragończykami po jednej stronie, a Andegawenami po drugiej, miał głęboki wpływ na układ sił politycznych w Europie, oraz paradoksalnie, niemalże doprowadził do zjednoczenia chrześcijaństwa, które od 1054r. pozostawało w rozbiciu na dwa niezależne kościoły.

Wydarzeniom politycznym dużej wagi często towarzyszyły zawiłe działania dyplomatyczne, międzydynastyczne małżeństwa oraz tajne misje. Nie inaczej było w przypadku Nieszporów Sycylijskich, które zostały sprytnie zainspirowane przez Aragończyków i Bizantyńczyków, jako odpowiedz na zagrożenie ze strony francuskich Andegawenów. Chęć objęcia tronu historycznego Królestwa Sycylii przez Aragonię, oraz wyzwolenia mieszkańców Sycylii spod jarzma danin podatkowych na rzecz francuskiego suwerena, stanowiły motyw drugoplanowy. To groźba ambitnej wizji odbicia Konstantynopola z rąk bizantyńskich Paleologów i ustanowienie przez Andegawenów bezwzględnego panowania w basenie Morza Śródziemnego uaktywniły aragońskich i bizantyńskich strategów do sprowokowania na Sycylii powstania przeciwko Francuzom.

Beczka prochu   

Pokonanie przez Karola Andegaweńskiego następców Fryderyka IIManfreda oraz Konrada – umożliwiło mu 1266r. zdobycie korony Sycylii. Z kolei dzięki zręcznej grze dyplomatycznej, poprzez ożenek z Marią z Antiochii – ostatnim żyjącym spadkobiercą Królestwa Jerozolimskiego – pozbawił Hohenstaufów praw do dzierżonej przez nich wcześniej władzy w Jerozolimie. Mając wsparcie papieża z Rzymu, oraz włoskich gwelfów, nowy władca Sycylii marzył o zajęciu słabnącego Bizancjum, oraz tytule cesarskim, który od śmierci Fryderyka II nie był nikomu nadany. Sam Karol był władcą dumnym, bardzo ambitnym, o silnych cechach przywódczych. Jego postać budziła strach w całej śródziemnomorskiej Europie. Posiadał bardzo dobre wykształcenie i zimny charakter, a na jego twarzy rzadko kiedy gościł uśmiech (Amari, 1850).

Dla Karola Sycylia miała stanowić logistyczne zaplecze w konflikcie z Konstantynopolem. Strategicznie ulokowana wyspa, była znakomitą bazą dla 100 galer, 200 morskich jednostek transportowych, oraz kawalerii w liczbie 10.000 ludzi (Dummet, 2015). Niestety Karol nie tylko nie docenił Sycylijczyków i Aragończyków, ale i śmiertelnie obraził tych pierwszych, przybywając do Palermo tylko jeden raz, a za siedzibę obierając Neapol. Wyspa rządzona była poprzez urzędującego w Messynie wice-króla – Herberta Orleańskiego – oraz sieć ponad 40 zamków rozsianych po całej wyspie.

Przygotowania do ekspedycji przeciwko cesarzowi Bizancjum – Michałowi VIII z dynastii Paleologów – zbiegły się z kryzysem w Konstantynopolu; na granicy z Turcją, oraz w Albanii wybuchły walki, a cesarz został ekskomunikowany przez papieża w Rzymie. W akcie desperacji Konstantynopol chciał nawet zawrzeć pokój, przywracając na łono chrześcijaństwa jeden, wspólny, zjednoczony kościół chrześcijański. Niestety bizantyńscy możnowładcy i społeczeństwo stanowczo odrzuciły ugodę. Cesarz Michał został zmuszony do szukania innego rozwiązania. Niezadowolenie sycylijskich baronów jak i całego społeczeństwa, okazało się dla bizantyńskiego cesarza, włoskich gibelinów oraz Aragończyków z dworu królewskiego w Barcelonie, znakomitym katalizatorem, który przyczynił się do powstania koalicji przeciwko Andegawenom. Beczka prochu była już na miejscu. Teraz wystarczyło podpalić lont.

Konspiracja

Żoną Piotra Aragońskiego była Konstancja – córka Manfreda. Dzięki temu, mogli wspólnie kontynuować regionalną politykę  dynastii Hohenstaufów, co z kolei pozwoliło Piotrowi wysunąć roszczenia terytorialne co do Sycylii. Dla aragońskiego dworu Sycylia miała także znaczenie gospodarcze; barceloński port był głównym katalońskim ośrodkiem wymiany surowców rolnych, oraz materiałów tekstylnych.

Napięcie polityczne wywołane ambicjami Karola sprawiło, że Barcelona zaczęła przyciągać gibelinów, którzy wcześniej służyli i popierali Fryderyka II i jego syna Manfreda. Na dwór przybył legendarny doktor i profesor medycyny z Salerno – Jan z Procidy. Fryderyk II obdarzył go niebywałym zaufaniem. Włoch został jego osobistym lekarzem, doradcą, specjalnym wysłannikiem dyplomatycznym, oraz prywatnym nauczycielem jego syna Manfreda. Przypuszcza się, że po zajęciu przez Karola południowych Włoch, francuscy wojskowi, którzy przybyli aby skonfiskować podarowany przez Fryderyka II majątek ziemski Jana, zgwałcili jego córkę, oraz zabili synów. Na dworze Piotra Aragońskiego Jan odpowiadał za sprawy zagraniczne. Anty-andegaweńska konspiracja zaczęła nabierać tempa.

Postać i działalność Jana z Procidy owiana jest wieloma legendami. Nie jest łatwo przedrzeć się przez gąszcz ustnych sycylijskich historii na jego temat i dotrzeć do rzetelnych informacji. Wiadomo jednak, że podróżował z misją dyplomatyczną między dworami Hiszpanii, gibelińskimi miastami Italii, Rzymem a Konstantynopolem, spiskując i budując sojusze przeciwko Karolowi. W 1279r. był w Konstantynopolu gdzie starał się przekonać cesarza Michała do koalicji. Jednak ten, obawiając się reakcji Stolicy Apostolskiej, uzależnił swoje stanowisko od decyzji papieża Mikołaja III. Rzym z podejrzeniem odnosił się do ambicji Karola. Widząc w nich zagrożenie dla własnych wpływów oraz niezależności, dał Konstantynopolowi i Aragończykom zielone światło. Z początkiem 1281r. przygotowania do konfliktu ruszyły pełną parą; Konstantynopol dostarczył niezbędnych finansów, przekazując Piotrowi w Barcelonie 30.000 uncji złota; Aragończycy odpowiadali za armię; Genua za okręty; a Sycylia za wsparcie w postaci ludowej rebelii przeciwko Karolowi (Dummett, 2015).

Niestety bardzo mało wiemy o przebiegu misji Jana z Procidy na  Sycylii. Według XIII-wiecznego florentyńskiego kronikarza i polityka – Brunetto Latini – Jan spotkał się z lokalnymi baronami – prawdopodobnie z Walterem z Caltagirone, Alaimo z Lentini oraz Palmieri Abbate – w celu ustalenia logistyki oraz warunków politycznych rebelii (Runciman, 1958). Aragoński wysłannik przekonywał, że król Piotr „przygotował wielką flotę z najlepszymi żeglarzami” dowodzoną przez Rogera Lauria, który jest „najlepszym admirałem na całym świecie, lojalnym królowi Aragonii, i prawdziwym wojownikiem, który szczerze nienawidzi Francuzów”, dlatego „nie będzie lepszego okazji” do obalenia rządów Andegawenów na Sycylii (cyt. za Dummett, 2015).

Moranu li Francisi! – śmierć Francuzom!

Baronowie i mieszkańcy Sycylii długo nie czekali. 30 marca 1282r. kościelne dzwony, wzywając do ludowego powstania rozbrzmiały w całym Palermo. Domy wielu Francuzów zostały wcześnie oznaczone. Wymordowano kilka tysięcy wojskowych, urzędników, mnichów, kobiet, a nawet dzieci, dzięki czemu powstańcy błyskawicznie przejęli dominację w mieście. Najwyższy andegaweński urzędnik Sycylii – Jan z Saint-Remy – schronił się przed rebelią na zamku Palazzo dei Normanni, skąd zbiegł do znajdującej się 35 kilometrów od Palermo Vicarii. Następnego dnia, w czasie oblężenia fortecy zginął od strzały sycylijskiego łucznika.

Stolica znalazła się w sycylijskich rękach. Tymczasową władze w Palermo przejęła rada baronów z Rogerem Mastrangelo na czele. Andegaweńska flagi zostały zerwane i zastąpione imperialnym orłem Fryderyka II. Po wyspie rozesłano gońców z informacją o powstaniu, do którego zaczęły przyłączać się kolejne miasta: jako pierwsze Corleone i Calatafimi. W połowie kwietnia prawie cała wyspa była już pod kontrolą. Messyna – bastion Andegawenów gdzie stacjonowała flota Karola – formalnie przyłączyła się do powstania 30 kwietnia (najprawdopodobniej po otrzymaniu z Konstantynopola znacznej sumy pieniężnej). Część okrętów przygotowywana do podboju Cesarstwa Bizantyńskiego została zniszczona.

Karol został zmuszony do zmiany pierwotnego planu przeciwko Konstantynopolowi. Musiał teraz uporządkować sprawy na Sycylii, na co on i jego następcy potrzebowali kolejnych 20 lat. Wojna zakończyła się w 1302r. Ostatecznie, zgodnie z traktatem w Caltabellotta, Andegawenowie utracili Sycylię na rzecz syna Piotra Andegaweńskiego i Konstancji – Fryderyka III. Pokój został ratyfikowany przez papieża i przypieczętowany związkiem małżeńskim Fryderyka III z córką Karola Andegaweńskiego – Eleonorą.

Ponad 15 lat rządów Karola wzbudziło wśród sycylijskiego społeczeństwa silne pragnienie uwolnienia się nie tylko od podatkowej tyranii, ale także upokorzenia jakiego doświadczali ze strony Francuzów. Potomkowie Normanów – walecznego Roberta Guiscarda, oraz charyzmatycznego Rogera II – czuli się zmuszani i wykorzystywani do ciężkiej pracy na rzecz okupantów, a przeciwko swoim wschodnim przyjaciołom. Omnipotencja i ignorancja Andegawenów sprawiła, że nie docenili zarówno Aragończyków, jak i słabego już Cesarstwa Bizantyńskiego. Obie siły, z nożem na gardle, zdołały w skuteczny sposób skatalizować niezadowolenie na Sycylii, podważając imperialne ambicje Karola, co w rezultacie uratowało Konstantynopol od andegaweńskiej inwazji.

 

Cezary Snochowski

 

Amari, M. 1850, History of the War of the Sicilian Vespers, R.Bentley.

Dummett, J. 2015, Palermo. City of Kings. The Heart of Sicily, I.B.Tauris & Co. Ltd.

Runciman, S. 1958, The Sicilian Vespers: A History of the Mediterranean World in the Later Thirteenth Century, Cambridge University Press.

Kategoria: Cezary Snochowski, Historia, Myśl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *