12239309_984429954967114_1512712190611945493_oJakkolwiek wszelkie doniesienia o przyczynach przeniesienie ks. Jacka Międlara do Zakopanego traktowaliśmy z najwyższą ostrożnością, to niestety jest prawdą, że inicjatywa wyszła w tym przypadku z wrocławskiej kurii. Udało nam się to potwierdzić w sposób nie budzący wątpliwości.

Wbrew twierdzeniom kurialnych urzędników nie ma tu mowy o normalnej zakonnej procedurze.  To nie władze zgromadzenia, którego członkiem jest ks. Międlar, postanowiły o przeniesieniu go na nową placówkę.

Zachodzi w tym miejscu pytanie o powody uciszenia księdza, którego jedynym błędem było mówienie o prawdzie w sposób otwarty. Zadziwia stanięcie przez najwyższe czynniki w archidiecezji na stanowisku analogicznym, jak to, które prezentuje organ prasowy, programowo atakujący Kościół od samego początku swojego istnienia.  Niezrozumienie budzi zajęcie przez członków najbliższego otoczenia biskupa miejsca w jednym szeregu ze skompromitowanym układem polityczno – medialnym, reprezentującym politykę będącą pokłosiem zdrady, jakiej dokonano przy okrągłym stole.

Sprawę będziemy monitorowali na bieżąco.

Redakcja