Kościół na Zachodzie upada coraz bardziej, ale nie może być inaczej, jeżeli od jego pasterzy dochodzą do nas wypowiedzi takie, jak ta, której autorem jest biskup Antwerpii, Johan Bonny.
W mającej się niedługo ukazać książce stwierdza on, że Kościół powinien zająć się błogosławieniem par żyjących w związkach niesakramentalnych, a także związków homoseksualnych. Co więcej – należy wypracować w tym celu stosowne rytuały religijne.
Zdaniem biskupa Bonny powinien wzmacniać poczucie wyjątkowości i stabilności każdego związku, nie tylko małżeństw.
Za: catholicculture.org
(MM)

przy stole Jezusa wszyscy byli mile widzani…a tych niby odmiennych to kto według ksiezy kto stworzył jak nie Bog….ogarnijcie się ludzie
@homosapiens – i jak wszyscy wiemy Chrystus Pan nasz powiedział do kobiety wszetecznej uratowanej przed ukamienowaniem "już wporządku teraz możesz grzeszyć do woli i niczym się nie przejmować".
A na poważnie – nad nieuporządkowaniem trzeba pracować, wyrzekać się grzechu, iść do przodu odrzucając pokusy. Postawa "Jakiego mnie stworzyłeś takiego mnie masz" jest antyewangeliczna. Miłosierdzie zakłada nawrócenie i pokutę, a nie błogi tumiwisizm i dostosowywanie nauki Pana Naszego Chrystusa Jezusa do własnej wygody.