PiS przyznaje się do lewicowości

| 20 lipca 2021 | 6 komentarzy

17 lipca ośmioro polityków Nowej Lewicy (Wiesław Buż, Jacek Czerniak, Wincenty Elsner, Karolina Pawliczak, Wiesław Szczepański, Tomasz Trela, Sebastian Wierzbicki, Bogusław Wontor) decyzją przewodniczącego Włodzimierza Czarzastego zostało zawieszonych w prawach członka ugrupowania. Zawieszenie jest karą za to, że sprzeciwili się formalnemu podzieleniu partii na dwie frakcje (SLD i Wiosnę). Następnego dnia poseł Marcin Horała oznajmił, że zawieszeni działacze lewicy mogą przejść do PiS. Wypowiadając się w programie „Śniadanie Rymanowskiego”, poseł PiS stwierdził, iż taki transfer jest wykonalny, jeśli lewicowcy spełnią pewne warunki. Wśród tych warunków Horała wymienił „odcięcie się od przeszłości” i „radykalną zmianę poglądów”.

 

Źródło: Polsat News

 

Komentarz: Nikt chyba nie wierzy, że z okazji przejścia z jednego klubu parlamentarnego do drugiego lewicowi politycy naprawdę dokonaliby „radykalnej zmiany poglądów”. Nie wierzy w to zapewne nawet poseł PiS, który o tym mówił. Jego wypowiedź należy więc interpretować tak, że „prawicowe” i „konserwatywne” PiS nie ma nic przeciwko przyjmowaniu w swoje szeregi regularnych lewicowców, którzy już nieraz zademonstrowali, jakie mają poglądy na różne ważne kwestie. Nie byłby to zresztą pierwszy taki przypadek w obozie Kaczyńskiego, bo przecież nie dalej jak w marcu posłanka Monika Pawłowska, wiceprzewodnicząca Klubu Parlamentarnego Lewicy i działaczka Wiosny Roberta Biedronia, przeszła do Porozumienia Jarosława Gowina, które w sejmie współtworzy klub Zjednoczonej Prawicy wraz z PiS. Prawicowi komentatorzy życia politycznego III RP od dawna krytykują PiS jako modelowy przykład tego, co Stanisław Cat-Mackiewicz nazywał „łże-prawicą”. Niniejszym PiS własnymi ustami potwierdza ich obiekcje. Do partii Kaczyńskiego dobrze pasuje też określenie użyte niegdyś przez Ośrodek Studiów Wschodnich w odniesieniu do polityki Władimira Putina: „potiomkinowski konserwatyzm”. Z tym, że prezydent Putin przy wszystkich swoich wadach nadal jest daleko bardziej konserwatywny niż PiS. (A.D.)  

 

 

Kategoria: Adam Danek, Wiadomości

Komentarze (6)

Trackback URL | Kanał RSS z komentarzami

  1. Wieslaw Leon Lambui - Lewicowosc pisze:

    Co to oznacza“byc lewicowcen“?

    Cytat z Wikipedii ( https://pl.wikipedia.org/wiki/Lewica ) :

    Lewica – określenie pochodzące z okresu rewolucji francuskiej, używane w odniesieniu do ruchów żądających zmian polityczno-ustrojowych, społecznych i gospodarczych. Głównym założeniem lewicy jest dążenie do równości społecznej“.

    W tym ujęciu „być lewicowcem“ oznacza całkowicie utożsamiać się z podstawami Chrześcijaństwa, chrześcijańskiej Miłości Bliźniego.

    I tak „lewicowe” były pierwotne gminy chrześcijańskie, lewicowa była Jezuicka Republika Guarani (https://pl.wikipedia.org/wiki/Republika_Guarani), lewicowy był też Południowoamerykański „ Kościół Wyzwolenia ( https://www.ekumenizm.pl/religia/inne/czym-jest-teologia-wyzwolenia/ ), cytuje założenia tego ruchu :

    „Teologia wyzwolenia jest ruchem, który wyłonił się wewnątrz Kościoła rzymskokatolickiego w Ameryce Łacińskiej w latach 60. ubiegłego wieku. Zaproponował on nową interpretację ewangelicznego posłania wobec wyzwań społecznych. Dla teologii wyzwolenia przyniesiona przez Jezusa Chrystusa wolność nie jest wyłącznie wolnością duchową, ale również wybawieniem od ucisku i niesprawiedliwości również tutaj, na Ziemi. Kościół nie powinien przejmować się tylko ograniczeniem zasięgu nędzy, jakby wszystko miało być wyłącznie wolą Boga, ale powinien zająć się prawdziwymi społecznymi przemianami i uznać, że bieda wcale nie pochodzi od woli Boga, ale wprost przeciwnie, jest owocem wyzysku, eksploatacji jednych przez drugich.

    Nic dodać, nic odjąć.

    Niestety Chrześcijaństwo, szczególnie Kościół Katolicki, wyzbyło się tej na wskroś pozytywnej „lewicowości” w momencie ustabilizowania się ośrodka pieniędzy, władzy i niestety często także zbrodni –  Watykanu.

    Ale powracam do PIS-u.

    Nie jestem żadnym „miłośnikiem” tej partii, a Kaczyńskiego i wielu jego partyjnych towarzyszy złapałem wielokrotnie na programowych kłamstwach.

    Ale, jeżeli ta partia będzie się coraz bardziej utożsamiać z ta pierwotna, chrześcijańska „lewicowością”, a są do tego przyczynki, to byłoby dobre rozwiązanie dla tej RP, mogące się skutecznie przeciwstawić pociągającej zwłaszcza młodzież agresji idącego z satanistycznego (NWO) Zachodu perwersyjnego lewactwa.

     

  2. stary koń pisze:

    przez lata PRL a także po transformacji ustrojowej miałem okazję przekonac się o tym czy jest tzw.lewicowa mentalnosć……nie można powiedzieć,ze jest/była pozytywna;;.i,ze socjalizm jest chrześciański…..oczywiście była katolewica jako "wybitny" nurt oPOzycji;obok lewicy laickiej;a do chrzesciaństwa odwolywali uczestnicy tęczowych parad/Chrystus też szedłby w takim POchodzie z uciśnionymi i prześladowanymi;nie potępiął nikogo;wg niejakiej Diduszko;czy Tuska-szefa chadeckiej frakcji w PE;dla takich PObożnych-Chrystus jest niczym Janosik;zabierający bogatym i dający biednym;"lewica już nie zabija,ale zawsze kłamie;jest najzdolniejszym menadżerem kloaki …zboczem po którym staczają się wszelkie przymioty ducha"/N.Gomez Davila/

  3. francopilot pisze:

    ale oni do PiS nie przejdą- raczej do "Chłopów" z Wiejskiej

  4. Lewactwo to nie lewica pisze:

     @Stary Kon

    Przykro mi, ale Pański komentarz nie ma nic do czynienia z obiektywna ocena lewicowości.

    Ani w PRL-u, ani tym bardziej po transformacji (na co?) nie istniała i nadal nie istnieje „lewicowa”, oparta na chrześcijańskich tradycjach mentalność, powtarzam cytat z Wikipedii:

    << Lewica – określenie pochodzące z okresu rewolucji francuskiej, używane w odniesieniu do ruchów żądających zmian polityczno-ustrojowych, społecznych i gospodarczych. Głównym założeniem lewicy jest dążenie do równości społecznej”. W tym ujęciu „być lewicowcem“ oznacza całkowicie utożsamiać się z podstawami Chrześcijaństwa, chrześcijańskiej Miłości Bliźniego. >>

    Pańskie „doświadczenia” bazują wyłącznie na, niestety bardzo typowym dla Polski powojennej, „lewactwie”, to jest na kierunku i mentalności polityczno-społecznych ugrupowań, posługujących się z frontu lewicowymi (w powyższym sensie) sloganami i fasadami, za którymi kryje się wszystko inne dające tym ugrupowaniom władze i pieniądze. Pod tym płaszczykiem ugrupowania te nie cofają się nawet przed działalnością zbrodnicza. ALE TO NIE JEST ŻADNA LEWICA, A TYLKO LEWACTWO!

  5. stary koń pisze:

    nie pisałem,że była w PRL pozytywna lewicowa mentalność,ani,że socjalizm był/jest "chrzesciański";z takim sie nie sPOtkałem….była katolewica;ale już w samej nazwe nurtu jest sprzecznosć…zastanawiam się czy obecnie istnieje wogóle klasyczna lewica;czy raczej już tylko lewactwo?

  6. francopilot pisze:

    Papieże od samego początku mieli negatywne podejscie do socjalizmu z powodu stosunku socjalistów do własnosci prywatnej;oraz podejscia ideologicznie wrogiego do wiary chrzesciańskiej;zaznaczali w swoich dokumentach rożnicę pomiedzy komunizmem a socjalizmem,ostrzegając przed uleganiem iluzji ruchów socjalistycznych inspirowanych przez ideologie nie do pogodzenia z wiarą katolicką;/Leon XIII;"Rerum novarum";Pius XI:"Divini redemptoris" i "Quadragesimo anno";Paweł VI:"Octogesima adveniens'; Jan Pawel II:'Centessimus annus" czy "Dives in misericordia"./jest sporo opracowan  w temacie;socjalizm i komunizm potepione przez papieży…..

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

%d bloggers like this: