„Gdy bowiem stawiamy podmiot poznający, świadomość czy to indywidualną, czy też „świadomość jako taką”, jako a priori epistemiczne samego poznania, to podmiotowość uniemożliwia w zasadzie zetknięcie się bezpośrednie i spontaniczne z istniejącym światem oraz kształtuje, a niekiedy „tworzy” sam przedmiot poznania. A to wszystko to jest idealizm, pozwalający wprawdzie swobodnie myśleć i ściśle rozumować, ale nie poznawać istniejąca rzeczywistość  (chyba na zasadzie niekonsekwencji i dowolności). (…)

Jeśli natomiast przedmiot poznania kształtuje świadomość, ją „wywołuje” (jakby detonuje), to wówczas prawa świadomości są nieautonomiczne; są one prawami samego bytu, a więc istniejącej rzeczywistości.”

Mieczysław Albert Krąpiec, Metafizyka, TN KUL, Lublin 1978, s. 32.