banner ad

Rękas: Zniewaga dla pamięci Orląt Lwowskich

| 10 listopada 2019 | 1 Komentarz

Nie ma jak nadanie Świętu Niepodległości odpowiedniego formatu. Na przykład w Lublinie gościem specjalnym organizowanych przez PiS-owskie władze obchodów – będzie… Ihor MAZUR, wiceprzewodniczący neo-banderowskiej partii i organizacji paramilitarnej UNA-UNSO (Ukraińskie Zgromadzenie Narodowe – Ukraińska Narodowa Samoobrona), zbrodniarz wojenny z Czeczenii i Donbasu.

 

Banderowiec w Lublinie

 

Zatrzymany w ubiegłym tygodniu na podstawie listu gończego Interpolu w związku z oskarżeniem o terroryzm – został właśnie wypuszczony za poręczeniem innego banderowca, konsula generalnego Ukrainy w Lublinie Wasyla PAWLUKA. Mazur będzie sobie mieszkał w lubelskim Konsulacie i już zapowiedział, że 11. Listopada, wraz z personelem tej placówki złoży kwiatki pod pomnikami na placu Litewskim. Jak podał oficjalny serwis medialny UNA-UNSO – banderowski bandyta jechał sobie do Polski na zaproszenie m.in. chełmskiej europosłanki PiS Beaty MAZUREK.

 

UNA-UNSO to organizacja odwołująca się do tradycji OUN-UPA i domagająca rewizji granic, między innymi przyłączenia do Ukrainy Ziemi Chełmskiej. Założycielem partii był Jurij Szuchewycz, syn zwyrodniałego zbrodniarza, komendanta Ukraińskiej Powstańczej Armii, znany z wyjątkowo nienawistnego stosunku do Polski i Polaków, objawiającego się między publicznymi pochwałami Rzezi Wołyńskiej, czyli ludobójstwa dokonanego na Polakach podczas II wojny światowej. Obecnie partia wchodzi w skład szerszego porozumienia szowinistów ukraińskich – Prawy Sektor, którego bojówkarze odpowiedzialni są między innymi za spalenie kilkudziesięciu cywilów w Domu Związków w Odessie w maju 2014 r. Ochotniczy Batalion UNSO brał też udział w walkach w Donbasie. Samemu Mazurowi strona rosyjska zarzuca m.in. współudział w organizowaniu działalności terrorystycznej na terytorium Czeczenii.

 

Prawdopodobieństwo wydania Mazura Rosjanom jest jednak niewielkie, już wcześniej polskie sądy odmawiały ekstradycji dawnych dowódców czeczeńskich również oskarżanych o terroryzm, jak choćby osławiony Ahmed Zakajew. Przeciw zatrzymaniu swojego lidera w Kijowie przed Ambasadą RP protestowało kilkudziesięciu działaczy szowinistycznych. Protest złożył też urząd ukraińskiego Rzecznika Praw Obywatelskich.

 

Prowokacja w Święto Niepodległości

 

Z punktu widzenia polskiej racji stanu – postępowanie prokuratury, jak i polityków Prawa i Sprawiedliwości trudno określić inaczej niż jako prowokację. Nie dość, że uznawany nawet przez Interpol za zbrodniarza Mazur triumfalnie wjeżdża sobie do Polski po drobnych tylko nieprzyjemnościach, to jeszcze będzie występować jako gość oficjalnych obchodów polskiego Święta Niepodległości organizowanych w Lublinie przez PiS-owskie władze, a wszystko z błogosławieństwem jednej z najbardziej prominentnych działaczek tej partii, do niedawna jeszcze będącej twarzą medialną ugrupowania Jarosława Kaczyńskiego.

 

W tej sytuacji wypada się zgodzić z wyrażanymi zwłaszcza na forach kresowych spontanicznymi opiniami, że nikt tak nie umie znieważyć polskiego święta narodowego, jak ci pragnący uchodzić za zawodowych nieomal patriotów. Mamy do czynienia nie tylko ze skandalem prawnym, ale i ze sprofanowaniem polskiego Dnia Niepodległości, rocznicy wydarzeń, podczas których właśnie przed ukraińskim atakiem bronił się m.in. polski Lwów! To jak naplucie na groby Orląt Lwowskich i Przemyskich walczących 101 lat temu z ukraińskimi nacjonalistami, jak szyderstwo ze wszystkich ofiar Rzezi Wołyńskiej, którą UNA-UNSO oficjalnie pochwala i chciałaby powtórzyć. Nie ma słów dla takiego upodlenia fundowanego właśnie Polsce i Polakom w te listopadowe dni…

 

Konrad Rękas

 

 

Kategoria: Konrad Rękas, Polityka, Publicystyka

Komentarze (1)

Trackback URL | Kanał RSS z komentarzami

  1. Antoni pisze:

    Na przyszłość naleźy podjąć odpowiednie kroki, by nie dopuszczać do tego typu kompromitacji!!!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *