banner ad

Thomas Ernest Hulme

| 29 września 2017 | 0 Komentarzy

28 września 1917 roku zmarł w pobliżu Nieuwpoort (Flandria, Belgia), w wieku 34 lat (ur. 16 IX 1883), Thomas Ernest Hulme, poeta, tłumacz, krytyk literacki i filozof; pochodził ze środkowo-zachodniej Anglii; studiował w St John’s College na uniwersytecie w Cambridge, lecz został usunięty z uczelni za udział w bójce o dziewczynę ze szkoły Roedean; wykształcenie uzupełniał samodzielnie; w 1906 wyjechał do Kanady, a w 1907 do Belgii, gdzie uczył języka angielskiego; był współzałożycielem Poets’Club, lecz w 1909 wystąpił zeń i założył Secession Club, w którym głosił swoją nowatorską koncepcję obrazu poetyckiego; tam zetknął się z Ezrą Poundem (1885-1972), z którym wspólnie wypracowali następnie program imagizmu (imaginizm) – kierunku opierającego się na metaforycznym obrazie poetyckim, znamionującym się jasnością i dokładnością detalu; samookreśleniem grupy imagistów (dzielonym z T.S. Eliotem) był również klasycyzm, idący w parze z niechęcią do romantyzmu; antyromantyzm przyswoił sobie od związanego z Action Française krytyka literackiego Pierre’a Laserre’a (1867-1930); podobnie jak maurrasiści, romantyzm utożsamiał z sentymentalizmem J.-J. Rousseau i jego wiarą w naturalną dobroć człowieka, stąd też romantyzm jest „upadłą religią”, która uczy wierzyć, że „człowiek jest bogiem, że niebo można zbudować na ziemi”; romantyzm pojmuje człowieka jako „źródło, zbiornicę pełną nieograniczonych możliwości”, natomiast klasycyzm twierdzi, że człowiek z istoty swojej jest ograniczony, ale „trzymany w ryzach – jak ocembrowana studnia – przez porządek i tradycję, może zachować zachować się przyzwoicie”; „klasyczny” w tym sensie jest również dogmat o grzechu pierworodnym; Hulme propagował też w Anglii filozofię Henri’ego Bergsona (1859-1941), biorąc od niego przede wszystkim przekonanie, że doświadczenie człowieka jest względne, ale wartości religijne i etyczne są bezwzględne; przetłumaczył również Refleksje o przemocy Georgesa Sorela (1847-1922); w 1913 roku przebywał w Berlinie, lecz po wybuchu wojny światowej wstąpił do wojska i pod koniec 1914 znalazł się na froncie francuskim jako artylerzysta; ranny wiosną 1916, został odesłany na kurację do Anglii, lecz po wyleczeniu powrócił na front, gdzie – już jako porucznik – zginął trafiony przez duży pocisk, który rozerwał jego ciało na strzępy; większość jego dzieł ukazała się pośmiertnie.

 

Prof. Jacek Bartyzel

 

 

Kategoria: Jacek Bartyzel, Kalendarium

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *