Piękna lekcja dla Ojców Synodalnych: dr Anca-Maria Cernea i jej wystąpienie

| 19 października 2015 | 0 Komentarzy

Anca Maria CerneaDr. Anca-Maria Cernea lekarz i katolicka działaczka społeczna, a także Przewodnicząca Stowarzyszenie Lekarzy Katolickich z siedzibą w Bukareszcie, wygłosiła w ostatni piątek apel do kardynałów i biskupów, zgromadzonych w Rzymie na obradach synodu poświęconego rodzinie.

Oto obszerne fragmenty tego wystąpienia:

"Wasza Świątobliwość, Ojcowie Synodalni, Bracia i Siostry,

Reprezentuję Stowarzyszenie Lekarzy Katolickich z Bukaresztu. Należę do rumuńskiego Kościoła Grecko – Katolickiego. (…)

Jako katoliccy lekarze, starający się bronić życia i rodziny, postrzegamy swoje dzieło jako bój przede wszystkim duchowy. Materialne ubóstwo i konsumpcjonizm nie są zasadniczymi powodami kryzysu rodziny. Przyczyna ta ma charakter ideologiczny.

Nasza Pani powiedziała w Fatimie, że błędy Rosji rozprzestrzenią się na cały świat. Zjawisko to przybrało najpierw formę brutalną, klasyczną dla marksizmu: zabijano dziesiątki milionów ludzi. Obecnie mamy do czynienia z marksizmem kulturowym. Biegnie on od leninowskiej rewolucji seksualnej, przez Gramsciego i szkołę frankfurcką, aż do współczesnych ruchów gejowskich i ideologii gender.

Klasyczny marksizm dążył do przeprojektowania społeczeństwa poprzez siłowe przejęcie własności (…). Obecnie rewolucja idzie znacznie głębiej: chce dokonać redefinicji rodziny, tożsamości płciowej i ludzkiej natury. Ideologia ta nazywa samą siebie postępową. Jest jednak niczym innym, jak tylko kolejną odsłoną oferty starożytnego węża, namawiającego człowieka, by przejął kontrolę, by zajął miejsce Boga, a także, by zaaranżował własne zbawienie już tutaj, na ziemi.

Jest to błąd natury religijnej. To gnoza.

Zadaniem pasterzy jest rozpoznanie go i ostrzeganie trzody przed niebezpieczeństwem. (…) Misją Kościoła jest zbawiać dusze. Zło tego świata pochodzi z grzechu. Nie z nierównej dystrybucji dochodów lub zmian klimatu. Rozwiązaniem jest ewangelizacja i nawrócenia. Nic nie da zwiększona kontrola rządu lub nawet rząd światowy. W rzeczy samej są to obecnie główne czynniki implementujące kulturowy marksizm do naszych narodów pod pozorem kontroli populacji, zdrowia reprodukcyjnego, praw gejów, edukacji gender – i tak dalej.

Tym, czego potrzebuje obecny świat, nie jest dalsze ograniczanie wolności, lecz prawdziwa wolność. Wyzwolenie od grzechu. Zbawienie.

Nasz Kościół [w Rumunii] był prześladowany przez sowiecką okupację. Jednak żaden z 12 biskupów nie zdradził swojej komunii z Ojcem Świętym. Nasz Kościół przetrwał dzięki determinacji naszych biskupów oraz przykładowi, jaki dawali pomimo więzień i terroru.

Nasi biskupi prosili swoje wspólnoty by nie podążały za światem. By nie współpracowały z komunistami. Teraz potrzeba, by Rzym powiedział światu: "odrzućcie grzech i zwróćcie sie do Boga, gdyż Królestwo Niebieskie jest blisko".

Nie tylko my, katolicki laikat, gorliwie modlimy się dziś za Synod. Czynią to także wyznawcy prawosławia, gdyż, jak mówią: jeżeli Kościół Katolicki podda sie duchowi świata, wówczas trudno będzie wszystkim chrześcijanom oprzeć się jego wpływowi".

Za: Remnantnewspaper.com

(MM)


 

Kategoria: Wiadomości

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *