banner ad

Nie dostał pracy bo jest chrześcijaninem

| 17 marca 2013 | 0 Komentarzy

antichristian

Jamie Haxby – brytyjski grafik – ubiegając się o pracę w hotelu nieopodal angielskiego Colchester usłyszał, iż nie może jej otrzymać, gdyż jest chrześcijaninem. Panu Haxby oznajmiono, że niektórzy pracownicy są ateistami i nie będą chcieli  z nim pracować. Sprawa trafiła przed sąd, w którym pan Haxby zeznał, iż w czasie rozmowy kwalifikacyjnej został wprost zapytany o to, czy jest chrześcijaninem, na co odpowiedział twierdząco. 

 

Celie Parker, która prowadziła rozmowę spostrzegła, że portfolio pana Haxby zawierało prace wykonane dla różnych kościołów i organizacji chrześcijańskich. Oznajmiła, że zarówno ona jak i reszta zespołu są ateistami i że nigdy nie mogliby pracować z "zagorzałym" chrześcijaninem. Podziękowała mu za rozmowę i przeprosiła za zmarnowanie jego czasu. Ostatecznie Pan Haxby został poinformowany, że nie został zatrudniony, gdyż pozostali kandydaci mają więcej doświadczenia.

 

To już kolejny incydent na Wyspach Brytyjskich związany z narastającą falą nienawiści i braku tolerancji w stosunku do chrześcijan. Niechęć ta jest nie tylko wynikiem prywatnych animozji. Odkąd państwo brytyjskie zaangażowało się w walkę z katolickimi ośrodkami adopcyjnymi, szkołami i organizacjami pozarządowymi ma ona także zinstytucjonalizowany charakter. Czy to oznacza, że państwo wespół z anty-chrześcijańskimi ruchami niebawem skieruje swoją agresje przeciwko samemu sobie, czyli brytyjskiej monarchii? Przypomnijmy, że królowa Elżbieta II jest głową Kościoła Anglikańskiego.  

 

KE

christian.org.uk

Kategoria: Wiadomości

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *