banner ad

Maurice Cowling

| 24 sierpnia 2015 | 0 Komentarzy

Cowling10 lat temu, 24 sierpnia 2005 roku zmarł w Swansea (Walia), w wieku 78 lat (ur. 6 IX 1926), Maurice John Cowling, historyk i myśliciel polityczny; pochodził z niższej klasy średniej; studiował, a następnie przez większość życia wykładał w Cambridge (Jesus College); od 1943 do 1947 służył w armii (na Dalekim Wschodzie), w regimencie piechoty, opuszczając służbę w stopniu kapitana (po latach, jako historyk – i „imperialistyczny izolacjonista” – oceniał krytycznie udział Wielkiej Brytanii w tej „liberalnej wojnie, która korzyść przyniosła wyłącznie Sowietom i Amerykanom); z przekonań „cyniczny konserwatysta, który nigdy nie miał cienia entuzjazmu dla retoryki postępu, cnoty i ulepszania świata”; nieugięty krytyk liberałów (zwłaszcza „moralnego totalitarysty” J.S. Milla), tworzących system polityczny, którego bronią w ten sam sposób, co absolutyści – nieustępliwie i doktrynersko, za legitymowalny uważając tylko ustrój oparty na powszechnym i równym prawie wyborczym, wielopartyjności i kadencyjności; liberałowie delegalizują partie uważane przez nich za faszystowskie, toteż głosząc wolność, faktycznie zapewniają ją tylko sobie i tym, którzy mają poglądy do nich podobne; założyciel i intelektualny przywódca tzw. Szkoły Peterhouse (nazwanej tak od college’u w Cambridge, gdzie wykładał), która postawiła sobie za cel odrodzenie klasycznej, czyli wolnej od naleciałości liberalnych, filozofii politycznej konserwatyzmu, a której manifestem były zredagowane przezeń Eseje konserwatywne (1978); mentor i protektor Rogera Scrutona, w Partii Konserwatywnej był natomiast Powellite (tzn. popierał nacjonalistyczny nurt, którego przywódcą był Enoch Powell); konserwatyzm pojmował przede wszystkim jako „negację ideologii”, przywiązanie do konkretu, uformowanych przez wieki obyczajów, wspomnień, tradycji, form współżycia, odrębności lokalnych, a także jako „naturalny” rojalizm; na tle bardzo zsekularyzowanej współcześnie myśli brytyjskiej wyróżniało go przywiązanie do szczególnej więzi łączącej „Tron” z „Ołtarzem” (w wersji narodowego, anglikańskiego Established Church) oraz polityki z religią; oskarżając laickich intelektualistów o niszczenie tej więzi, jak również o dechrystianizację kultury współczesnej, sam też był obiektem ostrych ataków jako „ekscentryczny” i „niebezpieczny” reakcjonista; wrogość kulturalnego establishmentu zaskarbił sobie także otwarcie wyrażanym sprzeciwem wobec „pompatycznej i teatralnej żydowskości” oraz „histerii wokół Holocaustu”.

 

prof. Jacek Bartyzel

 

Kategoria: Jacek Bartyzel, Kalendarium

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *