Matuszewski: Scholia polsko – rzymskie (08)

| 14 grudnia 2015 | 0 Komentarzy

sokrates

Europa stanie się potężna jedynie wówczas, gdy jej centrum wróci do Rzymu.

Katolik wątpiący słowa następców Piotra musi wsłuchać się w głos Św. Benedykta: nie zgadzaj się, ale bądź posłuszny. Tak robili święci.

Cywilizacyjna walka o pierwszeństwo to nie mit. Europa o tym zapomniała – i dlatego przegrywa.

Cywilizacja, która zaczyna wierzyć, że inne są jej równe, popełnia samobójstwo.

Jeżeli masoneria zaczyna chwalić Kościół, to znaczy, że coś z nim nie tak.

Kanapowe debaty to śmierć idei.

Europejska lewica, głosząc tolerancję dla wszystkich kultur, najwyraźniej zapomniała poprosić je o to samo.

Gdyby Evola pozwolił swojej myśli przyjąć chrzest, byłby jednym z największych świętych.

Współczesna polska prawica przed wojną mogła by zapisać się do PPS.

Demokraci są spadkobiercami Piłata.

Największym z grzechów diabła była ambicja.

Reakcjonista pozostaje wierny wobec Tronu, nie człowieka, który na nim zasiada.

"Różny" nie oznacza "równy".

Reakcjonista nigdy nie jest sam. Ma za sobą legiony aniołów, rzesze świętych i 2000 lat cywilizacji.

Być konserwatystą – to dziś wciąż jeszcze umieć czuć zawstydzenie.

Postępowość jest dziś synonimem spodlenia.

Od czasów Rewolucji Francuskiej podstawowym narzędziem zaprowadzania społecznej równości jest szafot. Stalowy czy medialny – to rzecz drugorzędna.

Demokracja jest jedyną utopią, którą trwale wcielono w życie.

Szukanie poklasku zabija ducha reakcji.

W byciu reakcjonistą najtrudniej zaakceptować osamotnienie.

Najlepszą wskazówką dla badacza szukającego korzeni rewolucji jest zaciekłość, z jaką nienawidzi ona Krzyża.

Prawa człowieka wymyślono po to, by rewolucja mogła przypisać sobie nadanie ludziom tego, czym Bóg obdarzył ich u zarania czasów.

Etyka i Estetyka: dwa najważniejsze drogowskazy człowieka cywilizowanego.

Dla demokraty dbałość o dobro wspólne zamyka się w obrębie własnej partii.

Socjalizm jest politycznym wcieleniem satanizmu.

Prawa człowieka od samego początku nie dotyczyły chrześcijan.

Kościół i show-business zbliżyły się do siebie bardziej niż kiedykolwiek.

Miejsce arystokracji zastąpili dziś kuglarze, kupcy i zawodowi łgarze.

Reakcjonista czerpie z Tradycji wszystko, czego potrzebuje by nie pomylić drogi.

 

Mariusz Matuszewski

 

Kategoria: Mariusz Matuszewski, Religia, Społeczeństwo, Wiara

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *