banner ad

Léon Daudet

| 16 listopada 2017 | 0 Komentarzy

16 listopada 1867 roku urodził się w Paryżu, a 30 czerwca 1942 roku zmarł w w Saint-Rémy-de-Provence Alphonse Marie Vincent Léon Daudet, powieściopisarz, eseista, publicysta, pamflecista, memuarysta i polityk, nacjonalista integralny (rojalista), „numer 2” w „triumwiracie inteligencji” Action Française; syn powieściopisarza i dramaturga Alphonse’a Daudeta (1840-1897) i poetki Julii Daudet z d. Allard (1844-1940), starszy brat pisarza Luciena Daudeta (1878-1946), sam zawarł związek cywilny z wnuczką Victora Hugo – Jeanne, a po rozwodzie z nią – ze swoją kuzynką Marthe Allard, która przyczyniła się do jego nawrócenia na katolicyzm; z domu rodzinnego (w którym bywali najwybitniejsi pisarze epoki: G. Flaubert, E. de Goncourt, G. de Maupassant, E. Renan, E. Zola, E. Drumont, M. Barrès, jak również radykalni politycy III Republiki: L. Gambetta i G. Clemenceau), wyniósł republikanizm oraz patriotyzm o natężeniu szowinistycznym w stosunku do Niemców i pragnienie rewanżu za klęskę z 1870 roku; w elitarnym Liceum Ludwika Wielkiego, w którym filozofii nauczał kantysta Auguste Burdeau (którego jego uczeń w liceum w Nancy – Barrès oskarżył o wykolejanie młodzieży niefrancuskim duchem) zaprzyjaźnił się z kolegą ze szkolnej ławki – Marcelem Proustem: wiele lat później przyczyni się do wyróżnienia jego W cieniu zakwitających dziewcząt Nagrodą Goncourtów (Proust natomiast dedykuje mu W stronę Guermantes i będzie stawiał jego twórczość memuarystyczną na równi z Pamiętnikami księcia de Saint-Simon); jako powieściopisarz debiutował w 1892: w sumie jego twórczość liczy 128 książek oraz ok. 9000 artykułów; pierwszym przełomowym wydarzeniem w jego biografii politycznej była affaire Dreyfus, która także podzieliła wszystkich pisarzy poznanych w domu ojca na dreyfusards i antidreyfusards: Daudet, jako przekonany o winie Dreyfusa, przystąpił 19 I 1899 do założonej z inicjatywy  Barrèsa Ligi Ojczyzny Francuskiej (Ligue de la Patrie française), skupiającej ponad połowę członków Akademii Francuskiej; stał się już wówczas namiętnym wrogiem parlamentaryzmu, a gwałtowność jego polemik skutkowała licznymi pojedynkami; w 1900 został wybrany jednym z 10 pierwszych członków Akademii Goncourtów, zaś w 1903 przystąpił do Komitetu Wykonawczego Narodowej Federacji Antyżydowskiej (Fédération nationale antijuive) Édouarda Drumonta; drugim przełomowym wydarzeniem w jego życiu było poznanie Charlesa Maurrasa i wstąpienie do Action Française, acz był jednym z ostatnich działaczy przekonanych do rojalizmu (opcji orleanistycznej), co stało się dopiero w 1904, kiedy złożył homagium księciu Filipowi Orleańskiemu; bardzo zaangażował się także w wyświetlenie affaire Syveton (1904), czyli nacjonalistycznego deputowanego Gabriela Syvetona, który wydobył na światło dzienne tzw. aferę fiszek (affaire des fiches), czyli układanych przez masonerię katalogów oficerów przeznaczonych do awansowania (jeśli byli „dobrymi republikanami”) bądź do utrącania ich karier (jeśli byli katolikami); Daudet był przekonany, że Syveton nie popełnił samobójstwa, jak podano oficjalnie, lecz został w zemście zamordowany przez policję polityczną na zlecenie masonerii; w 1908 został współzałożycielem (a w 1917 współdyrektorem wraz z Maurrasem) dziennika L’Action Française; jego publicystyka, znacznie różniąca się stylem od innych autorów („bez Daudeta bylibyśmy dziennikiem profesorów” – mówił Maurras), wyróżniała się nie tylko błyskotliwością, ale i gwałtownym i pamfletowym charakterem oraz nieprawdopodobną pomysłowością w konstruowaniu – z reguły obraźliwych – kalamburów (u nas styl ten naśladował Adolf Nowaczyński); styl ten korespondował z charakterem „grubego Leona” (le gros Léon): sangwinika, człowieka zmysłowego (regularnego bywalca domów publicznych) i obżartucha (wypijającego też kilka butelek burgunda do posiłku); niezmordowanie tropił agentów niemieckich w świecie polityki i finansjery III Republiki, a dzięki jego wytrwałości skazano zdrajcę Louisa Malvy’ego; szczególną wrogością obdarzał wpływowego socjalistycznego polityka (jedenastokrotnego premiera i ośmiokrotnego ministra spraw zagranicznych) Aristide’a Brianda, oskarżanego o pacyfizm i proniemieckość (wprowadził nawet w obieg słowo „arystydes” zamiast „alfons”); wielokrotnie był skazywany na grzywny bądź więzienie w zawieszeniu; ataki na sam ustrój i władze republikańskie zawiesił jedynie, wraz z całą Action Française, w imię narodowej union sacrée, w czasie I wojny światowej; jako jedyny monarchista dostał się do parlamentu w wyborach w 1919 roku z listy Bloku Narodowego M. Barrèsa i A. Milleranda; w Izbie Deputowanych (do 1924) był bardzo aktywnym, a na pewno najdowcipniejszym, mówcą; w 1922 opublikował swoje główne dzieło polityczne Głupi wiek XIX, w którym (też w pamfletowym stylu) potępił wszystkie główne idee tego stulecia: kult postępu, laicyzm, scjentyzm, republikanizm, demokratyzm, anarchizm i socjalizm; przy okazji potępienia Action Française przez Watykan (1926), kilka jego powieści zostało wpisanych na Index, ale nie z powodów politycznych czy religijnych, lecz za niemoralność i pornografię; 22 I 1923 o mały włos nie zginął, gdyż młoda anarchistka Germaine Berton, wtargnąwszy do biura AF w Paryżu, zastrzeliła zamiast niego szefa Kamelotów Królewskich Mariusa Plateau, zniecierpliwiona czekaniem na przyjęcie jej przez Daudeta; w tym samym roku przeżył tragedię rodzinną z powodu śmierci swojego 14-letniego syna Philippe’a (anarchisty), który miał zastrzelić się w dorożce, lecz zrozpaczony ojciec oskarżył policję polityczną o sfingowanie samobójstwa; jego ataki na funkcjonariuszy publicznych doprowadziły w końcu do skazania go (1925) za zniesławienie na pięć miesięcy więzienia, a dwa lata później, po wyczerpaniu wszelkich środków apelacji, został aresztowany (w zamienionym chwilowo na fortecę biurze AF) i przewieziony do więzienia Santé; dwa miesiące później Kameloci zorganizowali brawurową akcję uwolnienia go z więzienia i ucieczki pociągiem do Brukseli; na tym wygnaniu przebywał dwa lata, do czasu objęcia go amnestią; podczas pobytu w Belgii jeszcze więcej pisał, nadal też współpracując z dziennikiem AF; złożył też zaskakujące wyznanie, że antysemityzm nie jest już częścią jego osobowości, gdyż zrozumiał, że źródłem kryzysu państwa francuskiego jest tylko demokracja, a nie Żyd; po powrocie do Paryża koncentrował się w swojej publicystyce na ostrzeganiu przed wzrastającym zagrożeniem ze strony III Rzeszy (nienawidząc ich z całej duszy, już w 1930 pisał, że życzy Niemcom bolszewizmu, ponieważ życzy im zarazy); jako pierwszy z zespołu AF przewidział, że „nieudany pacykarz” Hitler jest nie postacią groteskową, lecz demoniczną i groźną; w 1939 opublikował swoje główne dzieło krytyczne: Moje idee estetyczne; jak krytyk literacki i artystyczny zupełnie nie kierował się swoimi poglądami politycznymi: chwalił André Gide’a, Picassa i Żyda Marcela Schwoba, z drugiej strony jako jeden z pierwszych odkrył walory literackie Podróży do kresu nocy L.-F. Céline’a; jego antyniemieckość była tak silna, a ból spowodowany okupację Francji tak wielki, że nie zdecydował się nawet na kontynuowanie współpracy z dziennikiem L’Action Française, przeniesionym po klęsce czerwcowej 1940 roku do Lyonu w libre zone; zaszył się na prowincji, w okolicy uświetnionej zbiorem opowiadań jego ojca Listy z mojego młyna, gdzie zmarł.

 

Prof. Jacek Bartyzel

 

 

Kategoria: Jacek Bartyzel, Kalendarium

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *