banner ad

Jakubczyk: Pontifex Romanus emeritus przypomina podstawy wiary!

| 21 marca 2016 | 0 Komentarzy

1201532-papiez-benedykt-xviNiejednokrotnie stawałem w obronie papieża Franciszka i Jego, często nieklarownych, zachowań i wypowiedzi – rzecz jasna tylko tych, których bronić się dało. Jednakże zawsze też miałem świadomość, że za watykańskimi kulisami wszystkiemu przygląda się swym czujnym okiem Benedictus Magnus – i od razu robiło mi się lżej na duchu. Jak wiadomo, światowe media mainstreamowe nie donoszą o jakichkolwiek informacjach, które mogłyby stać w opozycji do propagowanych przez nie pseudo-wartości. Naturalnie, do tematów tabu należą również wieści z Wiecznego Miasta, szczególnie kiedy ich przekaz utwierdza niezmienne Prawdy wiary rzymsko-katolickiej. Obecni hierarchowie, jak i sam papież Franciszek, nie dostarczają ich za często, ale dzięki Bogu możemy jeszcze (oby jak najdłużej) cieszyć się wśród nas obecnością papieża emeryta – Benedykta i Jego wspomnianej wyżej czujności.

Redakcja L'Osservatore Romano, poinformowała 17 marca br. o nadchodzącej publikacji wywiadu, który został przeprowadzony w ubiegłym roku z byłym papieżem. W nim, Benedykt potwierdza dogmat o istnieniu jednego i prawdziwego Kościoła, poza którym nie ma zbawienia.

Fałszywe „kościoły”, opierające się na "zgromadzeniu  ludzi, mających pewne wspólne  idee, nie mogą być  gwarantem życia wiecznego" – stwierdza.

"Kościół nie zawdzięcza swego istnienia tylko sobie; Został On stworzony przez Boga, a Bóg ciągle nad Nim czuwa”.

Emerytowany papież odrzuca modernistyczne mrzonki, głoszące, że wszyscy ludzie będą zbawieni, zauważając, że współcześni ludzie mają fałszywe „poczucie, jakoby Bóg nie może pozwolić większości ludzkości być skazanym na potępienie”, zauważa, że ​​począwszy od drugiej połowy ubiegłego wieku,  ludzkość uwierzyła także,  iż  „Bóg nie może poddać zagładzie wszystkich nieochrzczonych”, odrzucając  również istnienie miejsca ”czysto naturalnego szczęścia”, które Kościół nazywa Limbusem (otchłań, limbo).

JŚ Benedykt podkreśla, że takie podejście jest odpowiedzialne za brak wiary, posłuszeństwa, jak również za słabe osiągnięcia wysiłków misyjnych po Soborze Watykańskim II.

Po wskazaniu mylnych pojęć Karla Rahnera,  Benedykt zwraca uwagę na inną  popularną dziś teorię: „Nawet mniej akceptowalne jest rozwiązanie, proponowane przez pluralistyczne teorie religijne, dla których wszystkie religie, każda na swój sposób, byłyby sposobami na zbawienie, a skutki ich praktykowania muszą być uznane za równoważne”.

Warto dodać, że te słowa i uwagi emerytowanego papieża pięknie wpisują się w przekaz wykładu, którego jesienią 2014 roku wysłuchali wykładowcy i studenci Papieskiego Uniwersytetu Rzymskiego "Urbaniana". Benedykt przypominał tam, że: "W rzeczywistości, wielu dziś uważa, że religie powinny szanować siebie nawzajem, a w ramach dialogu przerodzić się we wspólną siłę na rzecz pokoju. Zgodnie z tym sposobem myślenia za pewnik bierze się to, że różne religie są wariantami jednej i tej samej rzeczywistości. Pytanie o Prawdę, to, co pierwotnie zmotywowało chrześcijan bardziej niż kogokolwiek innego, jest tutaj zepchnięte na pobocze. Zakłada się, że analiza autentycznej prawdy o Bogu jest nieosiągalna i że w najlepszym razie można takową reprezentować różnymi, nieokreślonymi symbolami. To wyrzeczenie się prawdy wydaje się realistyczne i użyteczne dla pokoju między religiami świata”.

"Jest to jednak zabójcze dla wiary. W rzeczywistości, wiara traci swój wiążący charakter i powagę, wszystko jest zredukowane do symboli wymiennych, zdolnych jedynie do odnoszenia się do niedostępnej tajemnicy boskości z dalekich pozycji".

Jak dobrze usłyszeć tak stanowcze słowa, zwłaszcza, kiedy 30 kwietnia na Placu Świętego Piotra w Rzymie odbędzie się specjalna jubileuszowa Msza dla Rotarian, celebrowana przez Jego Świątobliwość Papieża Franciszka?! Czy też franciszkowa, jesienna wycieczka do Szwecji, by obchodzić tam wraz z luteranami 500. rocznicę Reformacji – gdzie Ojciec Święty zamierza wziąć udział we wspólnej katolicko-luterańskiej ceremonii [sic!].

Arkadiusz Jakubczyk

Kategoria: Arkadiusz Jakubczyk, Religia, Wiara

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *