banner ad

gen. Józef Dowbor – Muśnicki

| 27 października 2017 | 0 Komentarzy

150 lat temu, 25 października 1867 roku urodził się w Garbowie k. Sandomierza gen. Józef Dowbor-Muśnicki h. Przyjaciel; pochodził z litewskiego rodu Dowborów (Daubor), od XVII wieku osiadłego w Sandomierskiem, jego najstarszy brat Konstanty Marian (1857-1931) był tak jak on generałem (lejtnantem) Armii Cesarskiej Rosyjskiej, a następnie generałem (dywizji) Wojska Polskiego; po ukończeniu 4 klas gimnazjum klasycznego, wstąpił do Korpusu Kadetów im. Mikołaja I w Petersburgu, a następnie do Konstantynowskiej Szkoły Wojskowej; szkołę piechoty ukończył w 1888 w stopniu podporucznika; nie jest jasne czy dla możliwości uzyskania wyższych stopni oficerskich on i jego brat dokonali faktycznie apostazji od wiary katolickiej przechodząc na kalwinizm, czy tylko (tak jak Józef podaje w swoich pamiętnikach) zwiedli przełożonych podając w danych osobowych wyznanie protestanckie, ani kiedy (w pierwszym wypadku) powrócili na łono Kościoła (w każdym razie w dokumentach personalnych Wojska Polskiego podawali już wyznanie katolickie); w 1902 ukończył Mikołajewską Akademię Sztabu Generalnego w Petersburgu; w latach 1904-05 brał udział w wojnie rosyjsko-japońskiej, a w 1910 został szefem sztabu 11 Dywizji Piechoty, a dwa lata później – szefem sztabu 7 Dywizji Piechoty z Woroneża; po wybuchu I wojny światowej został awansowany do stopnia pułkownika; dowodząc w bitwie przasnyskiej z Niemcami 14 Pułkiem Strzelców Syberyjskich został ciężko ranny (za swoją postawę bojową otrzymał angielski Order Łaźni); po wyleczeniu z ran walczył na froncie austriackim jako 9w 1916) dowódca 123 i 38 Dywizji Piechoty, a od kwietnia do lipca 1917 – XXXVIII Korpusu Armijnego; brał udział w bitwach pod Jarosławiem, Warszawą i Łodzią; w tym samym roku został awansowany do stopnia generała lejtnanta (porucznika); po rewolucji lutowej w Rosji i abdykacji cesarza Mikołaja II oddał się do dyspozycji Naczelnego Polskiego Komitetu Wojskowego (Naczpol) w Piotrogrodzie, który w lipcu 1917 mianował go dowódcą I Korpusu Polskiego; po przewrocie bolszewickim, mimo ogłoszenia przezeń neutralności Korpusu, został on w lutym 1918 zaatakowany przez oddziały Gwardii Czerwonej, lecz odniósł nad nimi kilka zwycięstw i zdobył Bobrujsk, osadzając się w jego twierdzy; w lipcu 1918 okupujące na mocy traktatu brzeskiego obszary Białej i Czarnej Rusi wojska niemieckie zażądały od Korpusu kapitulacji i rozbrojenia; generał odrzucił propozycję podjęcia nierównej walki z Niemcami, złożoną mu przez dwu oficerów z POW (Leopolda Lis-Kulę i Przemysława Barthela de Weydenthal), którzy nawet na jedną noc go aresztowali, on zaś oskarżył ich o działanie na rzecz obcych mocarstw; po poddaniu Niemcom twierdzy wyjechał do Królestwa Polskiego; 6 I 1919 otrzymał od Naczelnej Rady Ludowej w Poznaniu wezwanie do objęcia dowództwa nad powstaniem wielkopolskim; uzyskawszy potwierdzenie tej nominacji od Naczelnika Państwa Józefa Piłsudskiego, 8 stycznia przybył do Poznania, a 16 stycznia przejął dowództwo nad Armią Wielkopolską („Siłami Zbrojnymi Polskimi w byłym zaborze pruskim”) od mjr. Stanisława Taczaka; w krótki czasie udało mu się (dzięki wprowadzeniu poboru) stworzyć 100-tysięczną armię; w marcu 1919 został awansowany do stopnia generała broni; następnie przeprowadził integrację Armii Wielkopolskiej z Wojskiem Polskim, zachowując stanowisko dowódcy Frontu Wielkopolskiego; wobec odmowy przyjęcia przezeń kolejno proponowanych mu dowództw (Armii Południowej pod Lwowem, 4 Armii, Frontu Południowego) został 6 X 1920 przeniesiony do rezerwy, a 31 III 1924 w stan spoczynku; wspierał założoną w 1924 roku Organizację Monarchistyczną, a w 1926 został członkiem Rady Naczelnej oraz jednym z trzech wiceprezesów Zarządu Głównego Zjednoczenia Monarchistów Polskich; wszedł też do Rady Redakcyjnej monarchistycznego tygodnika "Pro Patria"; zamieszkał w Lusowie, a następnie w Batorowie, gdzie zmarł w 1937 roku; był kawalerem licznych wysokich orderów rosyjskich, a także brytyjskiego, włoskiego, estońskiego, łotewskiego i nawet chińskiego, nie otrzymał natomiast za życia ani jednego odznaczenia polskiego, dopiero pośmiertnie, w 1998 otrzymał Krzyż Wielki OOP; tragiczne były losy obu jego córek (o synach – Giedyminie i Olgierdzie nic bliższego nie wiadomo): ppor. Janina, voto Lewandowska (1908-1940) – pierwsza polska pilotka szybowcowa i samolotowa – została zamordowana w Katyniu, Agnieszka (1919-1940) – żołnierz Organizacji Wojskowej „Wilki” – została rozstrzelana przez Niemców w Palmirach.

 

Prof. Jacek Bartyzel 

 

Kategoria: Jacek Bartyzel, Kalendarium

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *