banner ad

RSSRecenzje

Fiedler – do trzech razy sztuka

Fiedler – do trzech razy sztuka

| 10 sierpnia 2018 | 0 Komentarzy

Wielką ozdobą starych wydań Arkadego Fiedlera jest oryginalna grafika niemająca nic wspólnego z fotoszopem. Znalazłam je na najwyższej półce. Pierwsze z brzegu stały "Dzikie banany" (niestety, bez obwoluty), dalej "Kanada pachnąca żywicą" i "Wyspa Robinsona". Pochłonęłam je w ciągu czterech upalnych dni. Na półce "Fiedlerów" stało o wiele więcej, ale przy trzeciej lekturze stwierdziłam, że […]

Czytaj dalej

Jean des Cars: „Saga Habsburgów”

Jean des Cars: „Saga Habsburgów”

| 4 sierpnia 2018 | 0 Komentarzy

Po książce "Saga Romanowów" dotarłam do "Sagi Habsburgów", którą czytałam z wypiekami na policzkach. Des Cars jest niezawodny: ma dar przekazywania faktów w taki sposób, że jego przekaz staje się powieścią. Autor jest w niej świadkiem wydarzeń i jego czytelnik także. Do tego dobiera liczne, ciekawe źródła, listy i kroniki. Najlepsze jest jednak to, że […]

Czytaj dalej

Wielka księżna Elżbieta Romanowa: „Listy zebrane”

Wielka księżna Elżbieta Romanowa: „Listy zebrane”

| 30 czerwca 2018 | 0 Komentarzy

Niektórzy twierdzą, że wielka księżna i jej mąż żyli ze sobą jak brat z siostrą, co ma wynikać z treści ich narzeczeńskich listów. Ciekawe z których, skoro wszystkie, po jego śmierci, Elżbieta osobiście spaliła. Miniaturowy zbiór „Listów zebranych”, wydany w 2015, zawiera trzy tylko listy do Sergiusza, i to małżeńskie, a pozostałe są skierowane do […]

Czytaj dalej

Jakobicka epopeja

Jakobicka epopeja

| 29 maja 2018 | 1 Komentarz

„Apolityczna” literatura to rzadkie zjawisko. Większość wybitnych dzieł literackich XIX i XX wieku ma dość wyraźnie określone przesłanie ideowe. W dużej części z nich autorzy wykorzystali sprawność pióra do propagowania poglądów lewicowych – od liberalnych po komunistyczne – lub, co na jedno wychodzi, atakowania, wyśmiewania i na wszelkie sposoby obrzucania błotem porządku rzeczy zakorzenionego w […]

Czytaj dalej

Montgomery po staremu

Montgomery po staremu

| 14 kwietnia 2018 | 0 Komentarzy

Znałam panią, która jeszcze w wieku 90 lat żywo wspominała książki Lucy Maud Montgomery i dopytywała o ich wznowienia, a w tym czasie w Polsce już zaczęły pojawiać się filmy oparte na "Ani z Zielonego Wzgórza". Sama obejrzałam kilka razy dzieło Kennetha Sullivana z niezastąpioną Megan Follows w roli głównej. Będę do niego wracać, natomiast […]

Czytaj dalej

„Wielka”

„Wielka”

| 7 kwietnia 2018 | 0 Komentarzy

Wot i charaszo. Powstał kolejny film fabularny na temat Katarzyny Wielkiej, 12-odcinkowy, wyemitowany przez rosyjską telewizję. Zdążyłam zapoznać się już z dwoma innymi  i uważam, że powyższa "Katarzyna Wielka" to kolejna próba ulukrowania postaci okrutnej kobiety i powszechnie znanej rozpustnicy. Akcja zaczyna się w momencie, gdy Katarzyna i jej przyszły mąż są dziećmi i poznają […]

Czytaj dalej

Luter „poczciwina”

Luter „poczciwina”

Zachęcona zażartą dyskusją na temat Marcina Lutra, jaka toczy się w naszym portalu, obejrzałam film fabularny o nim z 2003 roku.  Obraz reformacji i jej twórcy w przybliżeniu taki, jaki znam ze swoich podręczników szkolnych, więc film oglądało się właściwie bezstresowo. Augustianin Marcin Luter (Joseph Fiennes) jest poczciwym, wydaje się nawet dosyć nieśmiałym człowiekiem. Do […]

Czytaj dalej

„Ja, Katarzyna”

„Ja, Katarzyna”

"Ja, Katarzyna" to jeszcze jeden ze stareńkich filmów, bez efektów specjalnych i bez tak zwanych potocznie wodotrysków. Wnętrza domowe filmowano chyba w teatrze (takie odnoszę wrażenie), a postacie pojawiające się w wizjach przypominają obrazy z filmów rysunkowych. Ale nie technika stanowi sedno. Katarzyna ze Sieny (Nora Visconti), dzisiaj święta i doktor Kościoła, jest prostą dziewczyną, […]

Czytaj dalej

Historia heterodoksji polskiej

Historia heterodoksji polskiej

| 2 marca 2018 | 1 Komentarz

Już na pierwszy rzut oka opus magnum Bohdana Urbankowskiego – Źródła. Z dziejów myśli polskiej (Wydawnictwo Polskie, Warszawa 2017) – poraża i onieśmiela czytelnika mającego zamiar przystąpić do jego lektury. Zaiste, mając nawet jakie takie wyobrażenie o historii rodzimej filozofii, trudno nie poczuć się maluczkim wobec tego ogromu wiedzy, erudycji i mrówczej pracowitości autora, który […]

Czytaj dalej

„Don Bosco”

„Don Bosco”

| 24 lutego 2018 | 0 Komentarzy

Na początku się wynudziłam. "Don Bosco" zaczyna się w momencie, gdy oratorium już działa w najlepsze, a tytułowy Don Bosco jest ukochanym opiekunem chłopaków. Bawi się z nimi, modli i zgodnie pracuje. Słodki obrazek. Na szczęście to tylko wstęp.   Scen sielankowych w "Świętym Janie Bosco" rzeczywiście jest sporo. Chłopcy są wpatrzeni w opiekuna: chodzą […]

Czytaj dalej