banner ad

RSSAgnieszka Sztajer

Sztajer: Miłość rzeczy, miłość miejsc, czyli kilka nieobiektywnych i bardzo neurotycznych obrazków z Pekinu

Sztajer: Miłość rzeczy, miłość miejsc, czyli kilka nieobiektywnych i bardzo neurotycznych obrazków z Pekinu

| 18 lipca 2018 | 0 Komentarzy

Miłość rzeczy, miłość miejsc – teraz, po Pekinie, wiem już na pewno – miejsca można kochać nie dlatego, że mają rozciągłość, ale z powodu ich głębokości. Miejsca są głębokie jak studnie, a oko serca zapuszcza się w jej głębinę jak lorneta i łypie w nieskończoną czerń historii; wieków, które przewaliły się przez ostęp leśny, miasto […]

Czytaj dalej

Sztajer: Genomenos en agonia

Sztajer: Genomenos en agonia

| 11 lipca 2018 | 1 Komentarz

Nazywasz się Basaj, Stanisław Basaj. Masz dwadzieścia osiem lat, wszyscy Polacy w okolicy cię kochają. Twoi żołnierze cię szanują, poszliby za tobą w ogień. Twoja córka za tobą tęskni; żona czeka, aż wrócisz do domu. Jesteś tu kimś. Słyszał o tobie każdy. Twoi ludzie ratowali życie, ginęli, toczyli brawurowe potyczki; twoi ludzie raz czy dwa […]

Czytaj dalej

Sztajer: W krainie pogranicznych cerkwi

Sztajer: W krainie pogranicznych cerkwi

Mylił się Arystoteles co do istnienia sortu ludzi, których nazwał niewolnikami z natury. Jako dobrze urodzony Ateńczyk odnosił się z należytą pogardą do narzędzi o ludzkim kształcie, czyli niewolników. Wiemy, że zarówno w tym, jak i w swoim założeniu, że można spotkać taki rodzaj ludzi, który z urodzenia predestynuje dane indywiduum do bycia jedynie pionkiem […]

Czytaj dalej

Sztajer: Reportaż z Kresów: Kodeń

Sztajer: Reportaż z Kresów: Kodeń

| 12 czerwca 2018 | 2 komentarze

Pierwsza wyprawa rowerowa w sezonie. Kark sztywnieje, stawy trzeszczą, spalona słońcem skóra zaczyna złazić już po kilku godzinach, włosy niemal w oczach płowieją, jak zawsze, kiedy lato spada mi na głowę nieprzytomną, rozrzutną ilością słońca. Otwarcie zapowiada bardzo dobry, długi czas – a nie ma chyba nic lepszego, niż dobre początki. Sami powiedzcie, co jest […]

Czytaj dalej

Sztajer: Wola Uhruska czyli świat. Wprawki i ćwiczenia

Sztajer: Wola Uhruska czyli świat. Wprawki i ćwiczenia

| 6 czerwca 2018 | 0 Komentarzy

Cały rok czekam na ten czas. Uparcie przeczekuję całą długą zimę, kiedy rzeki martwo i bez przekonania toczą swoje zawiesiste wody, a czasem nawet jeszcze pokrywają się lodem; czekam na jesieni, kiedy po nurtach rozlewa się coraz większa i większa cisza. Ale jest – zdarzyło się dzisiaj – idę nad Bug w nocy, a trafiłabym […]

Czytaj dalej

Sztajer: O Netfliksie, poprawności politycznej i neoplatonizmie chrześcijańskim

Sztajer: O Netfliksie, poprawności politycznej i neoplatonizmie chrześcijańskim

| 25 maja 2018 | 1 Komentarz

Co tu dużo mówić – czasem prokrastynuję. Odrobinkę tylko, troszeczkę. Nie – żeby jakoś bardzo, bo zwyczajnie nie mam na to czasu ani energii (bo prokrastynacja, co powinniście wiedzieć, żre całą masę energii życiowej – gnuśnienie jest bardzo energochłonne). Ale czasami się zdarzy – ot, tak, żeby podładować bateryjki. Wieczorem, w weekend, w lato, kiedy […]

Czytaj dalej

Sztajer: Tacy jesteśmy cz. 2

Sztajer: Tacy jesteśmy cz. 2

I znów poniosło mnie na wschodnie, tym razem bardzo wschodnie rubieże naszego kraju. Było święto z Polską w nazwie, a tak już się przyjęło, że gdy wypada taka patriotyczna data w kalendarzu, lubię spędzać ten dzień na Polesiu Wołyńskim nad Bugiem. Do Warszawy nie jeżdżę, nie dlatego, żeby tam była jakaś inna Polska; po prostu […]

Czytaj dalej

Sztajer: Esej wielkanocny

Sztajer: Esej wielkanocny

| 1 kwietnia 2018 | 2 komentarze

Są takie senne momenty na pograniczu jawy i śnienia, kiedy jedną nogą tkwi się jeszcze w stanie głębokiego przebywania w dziedzinach snu, mózg dryfuje na krawędzi poranka, półświadomy, a ciepłe ciało, zagrzebane w pościeli, odzyskuje czucie nagle i dziwi się samo sobie, że traci nieważkość i znów osadza się w swojej solidnej, materialnej postaci. Wybudzanie; […]

Czytaj dalej

Sztajer: Nigdy mnie nie opuszczaj

Sztajer: Nigdy mnie nie opuszczaj

| 27 marca 2018 | 0 Komentarzy

Każdy odczuwa pokusę budowania swojego wizerunku we własnych oczach, pozytywnego wizerunku. Absolutnie każdy. Nie jest możliwe, by myśleć o sobie tylko i wyłącznie szczerze, codziennie, przez cały czas trwania swojego świadomego życia. Autorefleksja zawsze zabarwiona jest drobnymi nieuczciwościami, fałszywymi poświadczeniami na swoją korzyść. Chyba, że ma się problem ze zbyt niską samooceną. Wtedy następuje sytuacja […]

Czytaj dalej

Sztajer: Gniew

Sztajer: Gniew

| 21 marca 2018 | 0 Komentarzy

Żadna ze struktur, które zbudowałem, nie przetrwała po moim odejściu. Żadna z nich nie ewoluowała. Żadna nie pozostawiła po sobie nawet trwalszego śladu. Ani jedna. Ludzie ewoluują, tak jak ja sam. Chłopak idzie do organizacji w wieku kilkunastu lat, na progu dorosłości wchodzi w konflikt z prawem, nie daj Boże idzie do puszki albo dostaje […]

Czytaj dalej